NASI NA AKROBATYCZNYCH MISTRZOSTWACH POLSKI

Jak w Chorzowie startowali akrobaci z warszawskich i mazowieckich klubów? Było różnie, ale zacznijmy od klasyfikacji klubowej.

Na miejscu pierwszym Uczniowski Klub Sportowy „Targówek” z 184 punktami. Złoty medal dla dwójki kobiet Kamili Bryśkiewicz i Zofii Kamińskiej. Medale srebrne zdobywają Nina Gomułka i Jakub Kanownik w rywalizacji dwójek mieszanych oraz Krzysztof Białowąs i Tomasz Piotrowski w dwójkach mężczyzn. Te medale zdecydowały, że UKS Targówek okazał się najlepszym klubem mistrzostw Polski.

„Umarł Król, niech żyje Król”. Nie ma już w rodzinie akrobatycznej wielce zasłużonego, niemal legendarnego Dzielnicowego Klubu Sportowego „Targówek”, ale w pełni zastąpił go UKS Targówek. Brawo dla zawodników i trenerów tego klubu. Kolejny klub warszawski UTS „Akro-bad” z Ursusa dopiero na miejscu 10 z 19 punktami.  Klub, który przez lata zdobywał medale, a w punktacji klubowej wygrywał lub był w pierwszej trójce w Polsce, tym razem bez sukcesów. Regres jest wyraźny. „Źle się dzieje w państwie duńskim” – słynne powiedzenie pasuje jak ulał do sytuacji w „Akro-badzie”. Ale wraca do pracy Natalia Piróg, trenerka z którą klub ma szanse na wyjście z impasu. Na tych zawodach najlepsze miejsce zespołu z „Akro-Bada” to  miejsce trójki w kategorii 11-16 lat, nie liczonej do klasyfikacji mistrzostw Polski.  

To wszystko. Dwa warszawskie kluby wśród 19 punktujących w mistrzostwach Polski.

Ale poza rywalizacją o medale mistrzowskie, w której brały udział zespoły trzech kategorii wiekowych (+15; 13-19; 12-18) odbywały się zawody w kategorii 11-16 lat, a w turnieju towarzyszącym im. Magdaleny Śliwy w klasie II i w kategorii Youth. W rywalizacji najmłodszych mamy powody do zadowolenia. Świetnie zaprezentował się nowy klub w środowisku akrobatycznym, UKS „Akrosfera” Stare Babice! Dwójka kobiet w klasie II Zuzanna Ćwikła i Magda Wróblewska na miejscu drugim wśród 14 startujących par. W Youth dwójka dziewczyn na miejscu szóstym wśród 11 par. Także w klasie Youth trójka Maria Słupek, Kalina Wiśniewska i Oliwia Żurawska na 3 miejscu wśród 10 zespołów. W dorobku klubu jest także miejsce pierwsze. Zdobywa je dwójka mieszana w klasie II Natalia Wiśniewska i Szymon Kwieciński jednak bez żadnej konkurencji. Gratulacje dla wszystkich startujących i młodych trenerek! Marika Markiewicz robi dobrą robotę!

Swoją obecność zaznaczył UKS „Salto” Marki. W konkurencji dwójek mężczyzn w klasie II pokazały się dwa zespoły z tego klubu, ale były jedynymi startującymi. Poza tym dwa siódme miejsca, w środku stawki: dwójek dziewcząt w kategorii 11-16 i klasie II. Jest szansa na rozwój. Kogo nam brakuje? Przede wszystkim klubu „Praskie Centrum Sportu”. Kilka lat temu klub zapowiadał wielkie ilości startujących akrobatów. Klub pokazuje się w zawodach niższej rangi. Czas na częstsze starty. Nie było też w Chorzowie MAKS-a z Ursynowa, chociaż wcześniej zawodników z tego klubu już widzieliśmy. 

Jan Wieteska  

ŚWIĘTO AKROBATYKI W CHORZOWIE

W dniach 13-15 maja odbyły się w Chorzowie mistrzostwa Polski w Akrobatyce Sportowej. W hali Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu pojawił się wielki stadion Śląski i to na jego tle toczyła się rywalizacja o mistrzowskie tytuły. Baner stadionu Śląskiego był dominującym elementem i niewątpliwą atrakcją scenograficzną zawodów.

Mistrzostwa Polski w Akrobatyce Sportowej mają swoją historię. Jeszcze nie tak dawno obchodziliśmy 60. rocznicę tych mistrzostw. Zajrzeliśmy do archiwum. Było to w roku 2014 w Warszawie. Tak więc Chorzów gościł 68 mistrzostwa Polski!  Akrobaci startujący w Chorzowie dopisali nowy rozdział do historii tej dyscypliny w Polsce. Obok turnieju głównego rozgrywany był turniej imienia Magdaleny Śliwy, znakomitej trenerki, która wychowała kilka pokoleń śląskich akrobatów. Jej wychowankowie zdobyli ogromną kolekcję medali w zawodach mistrzowskich. Magdalena Śliwa to piękny wzór człowieka, trenera, wychowawcy. Zawody jej imienia obejmowały najmłodsze kategorie wiekowe turnieju.

A jak przebiegała rywalizacja i co działo się w hali MORiS? Oto garść informacji i wrażeń:

  1. W obu turniejach wzięło udział 326 zawodniczek i zawodników z 27 klubów z całej Polski. Najliczniej obsadzone konkurencje to tradycyjnie: trójki kobiet i dwójki kobiet. W każdej z tych konkurencji o medale mistrzostw Polski walczyło 15 zespołów. W dwójkach mieszanych rywalizowało 10 zespołów, a w dwójkach mężczyzn, konkurencji najsłabiej obsadzonej, wystartowały jedynie 3 pary. W konkurencji czwórek nie mamy w Polsce żadnego zespołu seniorskiego. Od dłuższego czasu w żadnym klubie nie udało się zbudować czwórki na poziomie startowym. Pisaliśmy już o tym kilkakrotnie.
  2. Z wielkim zainteresowaniem oglądaliśmy występy trzech zespołów przygotowujących się do startu w zbliżającym się Pucharze Świata w Rzeszowie na początku czerwca. 
    • Dwójka kobiet Kamila Bryśkiewicz i Zofia Kamińska z UKS Targówek: Dziewczyny wzmocnione sukcesem w mistrzostwach świata w Baku, tu w Chorzowie pokazały skuteczną akrobatykę. Ćwiczyły pewnie i prawie bezbłędnie. Dziewczyny pokazały dużą dojrzałość, wzajemne zaufanie i wygrały zawody z dużą przewagą. Dla Kamili był to już trzeci seniorski  tytuł mistrzyni Polski. Poprzednie wywalczyła z  inną partnerką, Izą Krasuską
    • Trójka kobiet z Sokolnii Chorzów to wielka, ale niezwykle przyjemna niespodzianka tych mistrzostw. Marta Śrutwa i Magda Rajtor wróciły na akrobatyczną planszę po dwóch latach nieobecności. Wraz z Emilką Nowak stworzyły zespół, który zdominował rywalizację w konkurencji trójek. Wielki talent i praca dały znakomity efekt. Po przerwie powracają i zdobywają złoty medal mistrzostw Polski. Przypomnijmy więc kilka ich poprzednich sukcesów. Marta Śrutwa: 7-krotna mistrzyni Polski. Magda Rajtor: 6-krotna mistrzyni Polski. Razem wygrały 5 tytułów mistrzyń Polski, dwukrotnie w dwójkach, a w trójkach trzykrotnie.  Czwarte na mistrzostwach świata w Riesie w 2015 w kategorii 13-19, a w Orlando w 2012 szóste w kategorii junior. Na początku czerwca Marta, Magda i Emilia wystartują w Pucharze Świata w Rzeszowie.
    • Dwójka mieszana z UKS As Zielona Góra Lena Loch i Szymon Ratajczak to trzeci zespół, który będzie reprezentował Polskę w Rzeszowie. Swoim pokazem zespół potwierdził trafność decyzji o ich starcie w Pucharze Świata. Elegancja i pokazywana łatwość wykonania świadczy o dobrym przygotowaniu do zawodów. Mimo młodego wieku to jest to zespół, który z trzech prezentowanych, ma za sobą najdłuższy okres wspólnych występów. To doświadczenie jest wyraźnym elementem dodatnim w ich ćwiczeniach. Złoty medal zdobyli w bardzo ładnym stylu, z wyraźną przewagą nad pozostałymi parami. 
  3. Czwarty złoty medal tych mistrzostw, w konkurencji dwójek mężczyzn zdobył zespół w składzie Mariusz Nguyen i Michał Ziemak reprezentujący dwa kluby: legnicki „Ocelot” i „Aurum” ze Złotoryi. Obaj 19-latkowie. Pojawiła się iskierka nadziei na postęp w tej konkurencji.
  4. W mistrzostwach Polski rywalizują ze sobą zespoły trzech kategorii wiekowych: +15; 13-19; 12-18 lat. Zespoły kategorii +15 otrzymują dodatkowe 3 pkt za każdy układ pod warunkiem, że wykonają co najmniej połowę trudności przewidzianej dla kategorii 13-19. To swoista, ale regulaminowa preferencja dla klasycznej kategorii senior.
  5. Nowość w sędziowaniu! Sędziowie siedzieli przedzieleni białymi, plastykowymi przesłonami. Nie mogli więc „podglądać” not wystawianych przez sąsiada. Czy to wpłynęło na jakość sędziowania? Może wzrosła samodzielność. Sędziowski eksperyment należy uznać za pożyteczny. Polecamy go innym dyscyplinom gimnastycznym.
  6. Podczas Ceremonii Otwarcia zawodów życzenia sukcesów do zawodników skierowali: Pani senator Halina Bieda, Prezes PZG Leszek Blanik i wiceprezydent Chorzowa Wiesław Ciężkowski, który dokonał otwarcia zawodów. 
  7. Przyjechała telewizja! Ekipa Regionalnej TVP3 poświęciła ponad godzinę na sfilmowanie fragmentów występów na planszy, przeprowadzenie rozmów z zawodnikami i Prezesem Leszkiem Blanikiem, zainteresowanie się niuansami i specyfiką akrobatyki. Dziennikarzom podobał się nasz sport. Nic dziwnego, akrobatyka to widowisko!  Godzina pracy, a na ekranie ukazały się dwie „nakrętki” 1 minuta 40 sekund i 2 minuty. Wyszło krótko, ale ładnie, a Prezes pochwalił zawody na wizji!
  8. Napiszmy jeszcze o firmie obsługującej sekretariat zawodów. „ITD” robi to profesjonalnie i z pełną wiedzą o specyfice dyscypliny. Zasugerowaliśmy kolegom z „ITD”, aby włączyli do swojej oferty telebim. Telebim z pewnością zwiększy oglądalność rywalizacji sportowej. 
  9. Zawody były transmitowane na żywo w internecie. A komentowała zawody Julia Kraj. Jeszcze nie tak dawno czynna zawodniczka z tytułem mistrzyni Polski. Pamiętamy także jej sukces w programie „Mam Talent” w parze akrobatycznej „Eyal Julia”. Komentarz na żywo to nowa pasja Julii. 
  10. Zawody pokazały, że sukcesy odnoszą zespoły dobrze przygotowane, poważnie wykonujące swoją pracę, zespoły dobrze dobrane pod względem warunków fizycznych. Nie mają szans zespoły „sklecone” w ostatniej chwili. Trenerzy klubowi powinni zwrócić na to szczególną uwagę. Budujemy zespoły na lepszą przyszłość!
  11. Klasyfikacja klubowa. Miejsce pierwsze UKS Targówek Warszawa. Na miejscu drugim gospodarze DOSiR Sokolnia Chorzów. Na trzecim UKS AS Zielona Góra. Punktowało 19 klubów. 
  12. Na koniec sesje zdjęciowe na tle stadionu Śląskiego. Uściski i gratulacje. Podziękowania dla organizatorów mistrzostw!!! 
  13. Wyniki i zdjęcia publikujemy na stronie PZG i DOSiR Sokolnia.

Jan Wieteska 

Kurs dla sędziów akrobatyki

W dniu 23.04.2022 roku w Warszawie odbył się kurs szkoleniowy środowiska akrobatyki sportowej, weryfikujący uprawnienia sędziowskie na nowy cykl. Wykłady, a następnie część praktyczna, odbyły się na obiekcie sportowym klubu UTS Akro-bad Warszawa.

 Dzięki uprzejmości kadry trenerskiej i zawodników z klubów UTS Akro-bad i UKS Targówek Warszawa kursanci mogli szkolić swoje umiejętności sędziowskie i zdawać egzamin sędziując na żywo  występy zawodników z tych klubów. To ciekawe i obustronnie ważne doświadczenie, które pozwoliło sędziom dostrzec szczegóły i złożoność oceny artystyczności i wykonania, a zawodnikom sprawdzić swoje umiejętności przed zbliżającymi się zawodami, zwłaszcza tym, którzy na co dzień nie mają możliwości korzystania z profesjonalnej planszy. W kursie wzięło udział 29 osób z trzech województw. 

Kurs odbył się dzięki pomocy i przychylności Warszawsko Mazowieckiego Związku Sportów Gimnastycznych a prowadziły go sędziny Wiesława Milewska i Karolina Kamińska. Uczestników kursu odwiedził Vice Prezes Polskiego Związku Gimnastycznego ds. Akrobatyki  Jan Wieteska, który przywitał zgromadzonych oraz wyraził zadowolenie z tak licznej grupy uczestników, przy okazji życząc wszystkim zdającym powodzenia. O wynikach egzaminu poinformujemy wkrótce.

KK.

Kurs sędziowski – Akrobatyka Sportowa, komunikat

„Pod Wawelem” w pigułce!

W dniach 25-27 marca odbył się w Krakowie Międzynarodowy Turniej w Akrobatyce Sportowej „Pod Wawelem” i Puchar Polski w Skokach na Trampolinie, Mini Trampolinie i Skokach na Ścieżce. 

Oto kilka refleksji z zawodów:

  1. Zakrzewski. Artur Zakrzewski! 

Niezwykły pokaz skoków na trampolinie. Trudny program wykonany z dużą pewnością. Artur, mimo 29 lat, jest wciąż w znakomitej formie. Pamiętamy jego sukces sprzed kilku lat w konkursie skoków synchronicznych na Igrzyskach Europejskich w Mińsku. Para Artur Zakrzewski i Łukasz Jaworski zdobyła wtedy złoty medal. Artur wciąż skacze i robi to znakomicie. W drugim układzie próbował, jak sam powiedział, pobić „rekord świata” i skoczyć pięć „potrójnych”. Tym razem jeszcze nie wyszło. Następnym razem z pewnością uda się ten „rekord świata” skoczyć. Przed Arturem Zakrzewskim ważny sezon. W Krakowie złoto dla Artura Zakrzewskiego, a srebro dla 10 lat młodszego Kacpra Rempalskiego.

2. Azerowie:

W skokach na ścieżce Azerbejdżan przywiózł bardzo silną ekipę z Mistrzem Europy Mikhailem Malkinem na czele. Azerowie pokazali wielką klasę. Wręcz fruwali nad ścieżką. Skoki, natkane bardzo trudnymi elementami wykonywali z ogromną pewnością. W finale pierwsza próba Malkina była wykonana na niebotycznym poziomie. Ale w drugim skoku Malkin popełnia błąd, nie kończy próby i… przegrywa zawody. Później komentuje to z nutką rozczarowania „trudno, taki jest sport, zdarza się…” Jego koledzy z drużyny zajmują dwa pierwsze miejsca. To młodzi chłopcy, 17-letni Adil Hajizada i 18 -letni Tofig Aliyev. Na miejscu trzecim Kacper Panasiuk.

3. Akrobatyka:.  

W konkurencji trójek kobiet wystartowało 49 zespołów! To niebywała ilość. Ale po kolei. W kategorii senior rywalizowały tylko dwa zespoły. Oba z obniżonym o rok wiekiem. Oba zespoły startowały na Mistrzostwach w Baku, ale w kategorii 13-19 lat. W Krakowie, w kategorii 13-19 lat, wystartowały trzy inne zespoły. W kolejnej kategorii 12-18 na starcie stanęło 9 zespołów. Rekordowa ilość „trójek” rywalizowała w kategorii 11-16 lat, aż 29. Część z nich mogła pozostać w najmłodszej kategorii „Youth”. Ostatecznie wśród najmłodszych wystąpiło kolejnych 6 zespołów. Łącznie 49. Ile spośród nich w tym lub zmienionym składzie dotrwa, w niedalekiej przyszłości, do kategorii seniorskiej? To trudna droga. System stypendialny w sportach nieolimpijskich nie sprzyja seniorom. Regulaminy FIG powodują, że ilościowa obsada Pucharów Świata, rozgrywanych tylko w kategorii senior, jest zazwyczaj skromna. Pozostaje sportowa satysfakcja!

4. Pilnym obserwatorem turnieju „Pod Wawelem” był opiekun naszej dyscypliny, Włodzimierz Pazik z Instytutu Sportu. Jego spostrzeżenia, uwagi i opinie dotyczące między innymi organizacji zawodów, powoływania kadry, wyjazdów zagranicznych, integracji środowiska to konstruktywne wskazania do pracy Związku w najbliższym okresie.

Jan Wieteska

Polskie zespoły w Światowych Zawodach Grup Wiekowych

Pisaliśmy o Mistrzostwach Świata w Akrobatyce Sportowej, ale wróćmy do Baku, do rozgrywanych wcześniej Światowych Zawodów Grup Wiekowych. Zawody rozgrywane były w kategoriach 12-18 lat i 13-19 lat. 

Polskę reprezentowało 6 zespołów w kategorii 12-18 lat i 3 zespoły w kategorii 13-19 lat. Ponad 400 zawodniczek i zawodników z 22 krajów rywalizowało w 5 konkurencjach. Zabrakło ekipy Ukrainy. Ekipa Rosji zdążyła jeszcze wystartować. Decyzja o wycofaniu Rosjan ominęła Zawody Grup Wiekowych i dotyczyła wszystkich kolejnych począwszy od Mistrzostw Świata.

Jak startowały polskie zespoły? Zasięgamy opinii naszych sędzin międzynarodowych, Katarzyny Majewskiej – Kasprzak i Karoliny Kamińskiej, a także pełniącej funkcję kierownika ekipy trenerki Elizy Kaplity.

Oto krótkie refleksje:

  1. Kornelia Pietraszek i Agnieszka Wnuk z KS Stal Rzeszów oraz Lena Blitek i Maja Kasprzak z ZKS Akrobata Zielona Góra. 
  2. Oba zespoły wykonały zaplanowane układy na spodziewanym poziomie. Dziewczyny z Rzeszowa prawie dotknęły finału. Zabrakło niewiele. Pewne wykonanie obu układów pozwoliło im zająć ostatecznie 11 miejsce, które dało im finałową rezerwę.

2. W tej samej kategorii wiekowej mieliśmy na starcie dwie trójki kobiet: Maja Kantor, Emilia Stolarczyk i Jagoda Wypiór z AZS AWF Katowice oraz Kamila Bizon, Antonina Dłużen i Emilia Królikowska z Akrobaty Ropczyce. Trójki kobiet to zazwyczaj najliczniej obsadzona konkurencja. Tak było i tym razem. W rywalizacji wystartowało 37 zespołów. Układ dynamiczny był wykonany przez oba zespoły poprawnie. W układzie statycznym zespół z Ropczyc spisał się świetnie, awansując o 9 miejsc. Do finałowej ósemki trochę zabrakło. Trójka z Katowic nie ukończyła układu z powodu kontuzji „dolnej”.

3. Także dwa zespoły reprezentowały nasz kraj w konkurencji dwójek mieszanych. Daria Nowak i Michał Skiba z KS Stal Rzeszów oraz Julia Curzytek i Karol Szlek z UKS Akrobata Łańcut. W ambitnej walce o wynik, pojawiły się jednak błędy. Wykonanie układów statycznych nieco lepsze niż dynamicznych. Skończyło się na 19 (Łańcut) i 21 miejscu (Katowice).

4. W kategorii wiekowej 13-19 wystartowała jedna polska para, Lena Loch z Szymonem Ratajczakiem z UKS AS Zielona Góra. Rewelacyjny popis w układzie dynamicznym. 6 miejsce. A przed nimi po dwie dwójki z Rosji i Portugalii! Do liderującej pary z Izraela zabrakło 1.3 pkt. Już witali się z finałem w wieloboju, niestety poważny błąd w statyce pozbawił ich życiowego sukcesu. 

5. W tej samej kategorii wiekowej wystartowały dwie polskie trójki kobiet. Nikola Bezwińska, Daria Kowalczyk i Kalina Pilch z Sokoła Kraków oraz Barbara Krasoń, Pola Gieburowska i Nikola Surowa z As Zielona Góra. Znów niewiele zabrakło do finału. Dziewczyny z Krakowa świetnie zaprezentowały się w statyce. Piękna choreografia i wyraz artystyczny… Tylko 0.450 gorzej niż najlepsza para. Ale błąd w dynamice spycha je na 14 miejsce. Otarły się o finał! Trójka z Zielonej Góry przyjechała na zawody jako zespół rezerwowy. Dziewczyny ćwiczyły pewnie w obu układach i ostatecznie zajęły 15 miejsce.

JEDZIEMY NA MISTRZOSTWA ŚWIATA!

Polska reprezentacja w akrobatyce sportowej jedzie na Mistrzostwa Świata, które odbędą się w Baku (Azerbejdżan) na początku marca 2022 roku. W Mistrzostwach będą rywalizować najlepsi seniorzy na świecie, w pięciu konkurencjach. Wśród nich dwa polskie zespoły. Dwójka mieszana – Anna Sławikowska i Michał Wróbel z Sokolnii Chorzów i KAS Rzeszów i dwójka kobiet z UKS Targówek Warszawa – Kamila Bryśkiewicz i Zofia Kamińska.

Z jakimi szansami wystartują nasze zespoły? W parach mieszanych do walki stanie 19 duetów, a w parach kobiet 17. Rywalizacja będzie więc zacięta. Byłoby znakomicie, gdyby oba zespoły znalazły się w finałowej stawce 8 najlepszych zespołów świata. To niezwykle ciężkie zadanie. Tym bardziej, że Kamila Bryśkiewicz jeszcze do niedawna leczyła kontuzję, która przeszkadzała jej szczególnie w wykonaniu układu dynamicznego.  

Równocześnie z Mistrzostwami Świata w kategorii seniorskiej, odbędą się Światowe Zawody Grup Wiekowych w kategoriach 12-18 i 13-19 lat. Chętnie nazwalibyśmy te zawody także Mistrzostwami Świata, ale formalnie takich tytułów zwycięzcy tych zawodów nie otrzymują. W kategorii 12-18 wystartuje 6 polskich zespołów: dwie trójki z Ropczyc i Katowic, dwie dwójki kobiet ze Stali Rzeszów i dwie dwójki mieszane z Łańcuta i Rzeszowa. W kategorii 13-19 lat będziemy reprezentowani przez dwie trójki kobiet z Sokoła Kraków i Sokolnii Chorzów oraz dwójkę mieszaną z Zielonej Góry.

Liczymy na to, że wszystkie zespoły będą w swojej najwyższej formie, jadą przecież na najważniejsze zawody w dyscyplinie, która nazywa się akrobatyka sportowa. Najważniejsze, bo akrobatyka wciąż nie jest obecna na Igrzyskach Olimpijskich. Zarząd Sekcji Akrobatyki w PZG będzie kontrolował przygotowania reprezentacji do zawodów w Baku. Trenerzy zostali zobowiązani do przedstawienia planu przygotowań, a następnie informowania Zarządu o przebiegu realizacji tego planu.

Do Mistrzostw pozostało 2.5 miesiąca. To sporo czasu na dobre przygotowanie reprezentacyjnych zespołów. Fani akrobatyki z pewnością będą obserwować zawody w internetowych transmisjach. Już słyszymy ich komentarze, kto pojechał po dobry wynik, a kto tylko po naukę. Chociaż, jak wiemy, nauka też jest ważna, jeśli później jest dobrze spożytkowana. Życzmy naszym sukcesów.

Jan Wieteska

Po raz trzynasty

Ponad 300 zawodniczek i zawodników. 126 zespołów w pięciu kategoriach wiekowych. Imponująca ilość uczestników. Oto liczbowy bilans 13. Grand Prix im. Stanisława Geronia w akrobatyce sportowej. Turniej rozgrywany w dniach 19-21 listopada, tradycyjnie w obiektach MOSiR w Łańcucie. Zawody były ostatnim turniejowym sprawdzianem dla polskiej akrobatyki sportowej przed   zaplanowanymi na koniec lutego mistrzostwami świata. Jak na tle ekip zagranicznych, z Ukrainy i Gruzji zaprezentowała się nasza czołówka? Oto kilka turniejowych refleksji:

1. O sile każdej sportowej dyscypliny decydują kategorie dorosłe. Seniorzy decydują o tym, czy dany sport przyciąga kibiców, daje szanse mediom opisania sportowej rywalizacji. Jak więc wyglądała rywalizacji w kategorii senior na turnieju w Łańcucie?

  • W konkurencji dwójek kobiet wystartował jeden zespół. Kontuzja Kamili Bryśkiewicz nie pozwoliła zespołowi wykonać układu dynamicznego. Kamila wraz z Zofią Kamińską (UKS Targówek) wykonała jedynie układ statyczny. Ćwiczenie miało dobry poziom. Zabrakło rywalek, zabrakło rywalizacji.
  • W konkurencji trójek kobiet wystartowały 3 zespoły. Jedyna polska trójka złożona z zawodniczek 2 klubów: Sokolni Chorzów i AZS AWF Katowice: Nikola Janik, Wiktoria Naczyńska i Amelia Sromek przegrywa rywalizację zarówno z trójką Gruzji, jak i Ukrainy.
  • W dwójkach mieszanych wystartowało 5 zespołów, w tym 3 polskie. Najlepsza okazuje się para z Ukrainy. Z parą gruzińską radzą sobie dwa polskie zespoły: Anna Sławikowska i Michał Wróbel (Sokolnia Chorzów i KAS Rzeszów) oraz Lena Loch z Szymonem Ratajczakiem (As Zielona Góra)
  • W konkurencjach dwójek mężczyzn i czwórek nie mamy w Polsce zespołów w kategorii seniorskiej!

Tak aktualnie wygląda polska akrobatyka w najważniejszej kategorii wiekowej.

2. W kategoriach 12-18 i 13-19 lat sytuacja jest znacznie bardziej obiecująca. Rzecz jednak w tym, aby udało się utrzymać zestawy poszczególnych zespołów. W niedawnym turnieju „Warsa i Sawy” (wrzesień br) widzieliśmy kilka bardzo ciekawych zespołów. Niestety już ich nie ma. Zmieniły się składy, niektórzy przestali uprawiać akrobatykę, inni nie znaleźli odpowiednich partnerów.

3. Przed nami Puchar Świata w Rzeszowie, w maju 2022 roku. Puchar Świata rozgrywany jest tylko w kategorii seniorskiej! Pucharowi Świata będzie towarzyszył turniej w niższych kategoriach wiekowych. Będzie więc szansa na szerszą prezentację naszej akrobatyki.

4. Dwie ekipy zagraniczne: Ukraina i Gruzja okazały się za mocne dla naszych klubów. Chociaż nie wydaje się, żeby przywiozły swoich najlepszych akrobatów. W przeprowadzonej klasyfikacji klubowej wygrywa Ukraina, przed Gruzją. Z polskich klubów najlepsza Sokolnia Chorzów, przed UKS Targówek Warszawa.

5. Akrobatyka sportowa to dyscyplina, którą świetnie się ogląda. Tak było i tym razem. Co szczególnie mogło się podobać? Być może każdemu co innego. Ale co zwróciło naszą uwagę:

  • emocjonująca rywalizacja w seniorskich parach mieszanych pomiędzy Ukraińcami Oryną Zabutiną i Arturem Yevtushenko, a Anią Sławikowską i Michałem Wróblem.
  • efektowna prezentacja seniorskiej  trójki z Gruzji, elegancja i muzykalność.
  • jedyny polski zespół, który potrafił wygrać z konkurentkami z Ukrainy. Trójka Sokoła Kraków, Nikola Bezwińska, Daria Kowalczyk i Kalina Pilch.
  • przepiękne kostiumy dziewczyn ze Złotoryi, Magdaleny Markiewicz i Jadwigi Węglickiej! 
  • ambicja i wytrwałość dwójki z Targówka: Kamili Bryśkiewicz i Zosi Kamińskiej.
  • niezwykły doping z trybun. Doping kolegów i koleżanek robił swoje. Prym wiedli Gruzini, ale inni niewiele im ustępowali.

6. Organizacja zawodów jak zwykle bardzo sprawna. Ekipa Prezesa Tadeusza Kaplity przeprowadziła turniej z dużym spokojem i smakiem. Komentarz w relacji „na żywo” rewelacja!

7.  Na zawodach były obecne żona i córka Stanisława Geronia. Żona Wala w świetnej formie. Dyskretnie rozglądając się za nazwą turnieju opowiadała swoim rozmówcom historyjki i wydarzenia z dawnych czasów związane z akrobatyką i jej mężem. Obie panie uczestniczyły w ceremonii wręczania medali.

8. Wśród gości przedstawiciele władz samorządowych Rzeszowa i Łańcuta. Gościem szczególnym na Ceremonii Otwarcia był poseł Wiesław Buż. Oficjele wręczyli medale, a zawodnicy pstryknęli pamiątkowe zdjęcia.

Jan Wieteska

MISTRZOSTWA EUROPY W PESARO – ZAZNACZAMY NASZĄ OBECNOŚĆ!

Mistrzostwa Europy w Pesaro (Włochy) w akrobatyce sportowej jak zwykle przyniosły wielkie emocje, radości i rozczarowania. Tradycyjnie na Mistrzostwach Europy rozdawane są medale nie tylko za tzw. kombinację czyli łącznie za układ statyczny, dynamiczny i finałowy kombinowany, ale walka toczy się o medale w poszczególnych układach, czyli statycznym i dynamicznym.

Wcześniej pisaliśmy o piątym miejscu Kamili Bryśkiewicz i Izy Krasuskiej (UKS Targówek) w układzie statycznym. To świetny wynik i tylko należy żałować, że dziewczyny nie mogły startować w układzie dynamicznym, w którym czują się równie mocne. Jednak wcześniej odniesiona kontuzja Kamili nie pozwoliła na pełny start. Ale nie tylko one pokazały, że polska akrobatyka daje o sobie znać na europejskiej arenie. Oto w konkurencji juniorskich trójek, także w układzie statycznym na piątym miejscu klasuje się trójka z Sokoła Kraków: Nikola Bezwińska, Daria Kowalczyk i Kalina Piolch. Juniorska para mieszana Lena Lech i Szymon Ratajczak (AS Zielona Góra) zajmuje miejsce 7 w wieloboju i 8 w układzie statycznym. Przyjmijmy takie założenie, że jest to dobry zaczyn do coraz lepszej pozycji polskiej akrobatyki w rywalizacji międzynarodowej. Z tej mąki będzie chleb!

W Mistrzostwach dominowały trzy kraje: Rosja tradycyjnie, Izrael to od kilku lat rosnąca siła światowej akrobatyki i Portugalia, która postawiła na akrobatykę prawie tak mocno jak na… piłkę nożną! Ze względu na mnogość konkurencji, a co za tym idzie mnogość wręczanych medali, nie będziemy opisywać rywalizacji w poszczególnych konkurencjach, układach i kategoriach wiekowych, ale przedstawmy generalia.

Oto w finałach wielobojowych juniorów i seniorów medale złote podzieliły między siebie trzy wyżej wymienione nacje. Rosja zdobyła 5 tytułów, Izrael 4, a Portugalia 1. Te same kraje zdominowały złoty łup w układach dynamicznych i statycznych, pozwalając na dołączenie do złotego grona tylko Ukrainie.

Nie możemy jednak odmówić sobie zwrócenia uwagi na wielką rywalizację w seniorskich dwójkach mieszanych. Nasi dobrzy znajomi z ostatniego turnieju „Warsa i Sawy”, którzy pokazali w Warszawie wielkie widowisko, także wspaniale wypadli w Pesaro. Niemiecka para Pia Schuetze i Daniel Blintsov znów oczarowali w układzie statycznym zdobywając srebro, choć po eliminacjach prowadzili. Jednak w finale minimalnie ulegli parze rosyjskiej Viktorii Aksenovej i Kiriłovi Startsevovi. 

Druga rewelacyjna para, którą podziwialiśmy w Warszawie, Razuya Seyidli i Aghasif Rahimov z Azerbejdżanu, przepięknie ćwiczyła w układzie dynamicznym i wywalczyła srebro. W wieloboju tym razem lepsi byli Azerowie zdobywając srebrny medal. Niemcy zakończyli rywalizację z brązem. Niepokonani byli Rosjanie. Noty świadczą o niezwykle wyrównanym poziomie w tej walce. Para rosyjska otrzymała notę 86.880, Azerowie 86.470, a Niemcy 86.420.  

Na 12. Puchar „Warsa i Sawy” trzeba koniecznie zaprosić ich wszystkich!

JW. 

Sukces polskich akrobatek!

Na rozgrywanych we Włoszech, w Pesaro, Mistrzostwach Europy w Akrobatyce Sportowej seniorska dwójka kobieca z UKS Targówek, Kamila Bryśkiewicz i Izabela Krasuska zajęły piąte miejsce w układzie statycznym.

Wygrała para z Portugalii, srebro dla dziewczyn z Rosji, a brąz wzięły zawodniczki z Izraela. W finałowej szóstce Polki wyprzedziły dwójkę niemiecką.

Przypomnijmy, że Kamila Bryśkiewicz odniosła bolesną kontuzję na treningu, tuż przed startem w warszawskim turnieju „Warsa i Sawy”. Kontuzja Kamili nie pozwoliła dziewczynom wystartować w Warszawie. Udało się wyleczyć uraz na tyle, żeby wystartować w Pesaro jedynie w układzie statycznym. Kamila i Izabela pokazały wielki hart ducha i ogromną waleczność. 5 miejsce w Europie to duży sukces. Gratulujemy. 

Dodajmy, że w Mistrzostwach Europy przyznawane są medale za każdy układ, czyli statykę i dynamikę a także za wielobój. 

O mistrzostwach, które trwają do 3 października  opowiemy po ich zakończeniu.

JW 

Zdjęcie: @simoneferraroph dla European Gymnastics


Wars i Sawa – wyniki

„WARS & SAWA” na Wilanowie

Pałac Wilanowski w tle, a przed nim, jak na jego dziedzińcu, występy akrobatów. A wszystko to w hali Centrum Sportu na Wilanowie. Wielki baner z widokiem Pałacu, a przed nim akrobatyczna plansza. Oto sceneria zawodów o Puchar „Warsa i Sawy” w akrobatyce sportowej. 11 edycja tego turnieju odbyła się w dniach 10-12 września w królewskiej dzielnicy Wilanów.

Turniej był jedną z atrakcji „Dni Wilanowa”. Przed wilanowskim ratuszem miejsce zwane „plażą” zapełnione straganami, piaszczystym boiskiem na którym rozgrywano mecze piłki ręcznej czy siatkówki. Ale w hali przy szkole im. Stanisława Kostki Potockiego królowa akrobatyka! Trzy dni pięknych pokazów. Najmłodsi rywalizowali w kategorii 10-16 lat, starsi w kategoriach juniorskich i kategorii seniora.

Najpiękniej, najbardziej finezyjnie i emocjonująco było w rywalizacji par mieszanych. Vice mistrzowie świata, Daniel Blintsov i Pia Schutze pokazali w piątek układ-marzenie. Nadzwyczajne wyniesienia na jednej ręce, długo utrzymane podniesienia. Wszystko w nienagannej harmonii czyniło ten pokaz magicznym. Długie brawa i owacje były nagrodą za ten występ. Wydawało się, że nie znajdą naśladowców, tym czasem para z Azerbejdżanu, Aghasif Rahimov i Raziya Seyidli podjęła walkę. Statykę przegrali niewiele, a w sobotnich ćwiczeniach dynamicznych jeszcze mniej. O wszystkim decydował finałowy układ kombinowany w niedzielę. Ostatecznie wygrała para niemiecka, ale jedni i drudzy pokazali akrobatykę na światowym poziomie. Dla tej rywalizacji warto było przyjść do wilanowskiej hali.

W innych konkurencjach także było ciekawie. Azerbejdżan przywiózł bardzo mocna ekipę. Świetnie prezentowała się seniorska dwójka męska Abbaspv i Rafiyev. W ekipie niemieckiej poza vice mistrzami świata pięknie ćwiczyła dwójka męska w kategorii 13-19 lat, Albrecht Kretzschmar i Tobias Vitera, a także mieszana dwójka w najmłodszej kategorii 10-16, MInevsky i Drozd.

Ukraińcy jak zwykle znakomici, chociaż nie przyjechali najlepsi z nich, szykujący się w domu do Mistrzostw Europy. Z przyjemnością oglądaliśmy trójkę dziewczyn w kategorii 12-18 lat Polina Dorosh, Vladysłava Fomina i Daria Parkhomenko oraz dwójkę dziewczyn w kategorii senior, Belayeva i Tsiurupa. Polacy walczyli dzielnie. W dwójkach kobiet kat. 12-18 bardzo dobra para Nikola Kamińska z Mileną Lew z Rzeszowa, a w kat. 13-19 ładnie ćwiczyły Maja Kantor z Emilią Kantor z Katowic.

Jak zwykle świetnie zaprezentowały się dziewczyny z UKS Targówek w trójkach, Olga Budnicka, Zosia Kamińska i Oliwia Marek. W niższej kategorii mogliśmy obejrzeć dobre występy trójki z Sokolni Chorzów Grzyb, Kata, Śrutek. Klub z Ropczyc zaskoczył znakomitą formą trójki w kategorii 12-18 (Kamila Bizoń, Antonina Dłużen i Emilia Królikowska). Ich rywalizacja z Ukrainkami pozwala wiązać z tymi dziewczynami duże nadzieje na przyszłość. W dwójkach mieszanych w kategoriach juniorskich rywalizowały tylko polskie zespoły. Najlepsze okazały się pary: Lena Loch z Szymonem Ratajczakiem z Zielonej Góry i Maja Błocka z Michałem Szustakiem z UKS Targówek Warszawa.

Wśród gości turnieju byli zastępcy burmistrza Dzielnicy Wilanów Artur Buczyński i Bartosz Wiśniakowski, a także vice burmistrzowie z innych warszawskich dzielnic. Z Mokotowa Krzysztof Skolimowski, z Ursynowa Piotr Zalewski i Klaudiusz Ostrowski, z Ursusa Kazimierz Sternik. Obecny był także dyrektor Biura Sportu i Rekreacji Urzędu Miasta Janusz Samel i dyrektor Centrum Sportu na Wilanowie Agnieszka Borowa. Polski Związek Gimnastyczny reprezentowali Mariusz Wiliński pełniący obowiązki prezesa i Aneta Orłowska, sekretarz generalny Związku.

Pierwsze opinie zebrane na gorąco. Kluby niemieckie z Riesy i Hoyerswerdy zapewniły przyjazd na kolejne zawody „Warsa i Sawy”. Nina Blintsov była niemal zachwycona atmosferą i organizacją turnieju, goście z Azerbejdżanu, którzy przyjechali na nasz turniej po kilku latach nieobecności, zdecydowanie zapowiedzieli kolejny przyjazd, chwalili wygodę w hotelu i polską gościnność. Ekipa z Ukrainy jest naszym corocznym partnerem, więc przyjeżdżają do nas z ogromną ochotą. Tym razem nie było w ekipie naszego dobrego znajomego Jurija Goliaka, wybitnego trenera ukraińskich akrobatów, ale telefonicznie rozmawiał z nami niemal codziennie. Ekipa z francuskiego Lyonu obiecała przyjechać wraz z innymi klubami i być może z kadrą narodową Francji. Dwa teamy, które wypadły w ostatniej chwili z powodu kontuzji zawodników, Litwa i Hiszpania, w mailach zapowiadają udział w przyszłorocznym turnieju.

Nasi goście z polskich klubów gratulowali nam takiego turnieju. Chyba im się podobało! Wszystkim dziękujemy. Jaka więc przyszłość czeka „Warsa i Sawę”? Hala w Centrum Sportu na Wilanowie jest wręcz idealna do rozgrywania turnieju akrobatycznego. Bliskość widza i areny akrobatycznej, aranżacja hali, atmosfera stworzona przez gospodarzy i organizatorów sprzyja powodzeniu imprezy.

W innym miejscu zamieszczamy wyniki zawodów i galerię zdjęć.

Jan Wieteska.

ZIELONA GÓRA GOŚCIŁA AKROBATÓW

Zielona Góra, jedno z najbardziej zielonych miast w Polsce, stolica polskiego wina, z przepięknym rynkiem przetykanym kolorowymi uliczkami, na których co chwilę można natknąć się na urocze, niewielkie bachusiki, z których każdy ma ponoć swoje imię. W dniach 28-30 maja pogoda nie sprzyjała spacerom po mieście, ale nic to, bowiem właśnie w ten weekend odbywały się w Zielonej Górze Mistrzostwa Polski w akrobatyce sportowej. Niestety wciąż bez udziału publiczności. Ale od czego spryt rodziców.

Spiker przypominał o zakazie wstępu na zawody, a w zamian organizatorzy przygotowali dla zainteresowanych, a w praktyce dla rodziców, płatną internetową transmisję obrazu z zawodów, na żywo. Seniorzy i juniorzy walczyli o tytuły mistrzowskie, a młodsi zawodnicy rywalizowali o podium w kategorii wiekowej 11-16 lat. A oto kilka zdań komentarza:

1. W konkurencji dwójek kobiet dominowała para z UKS Targówek. Kamila Bryśkiewicz i Izabela Krasuska wygrały z ogromną przewagą. Ich końcowa nota 86.140 przewyższała kolejną o 13 pkt. To różnica klasy. Najwyższe noty za wykonanie i artyzm, najwyższa trudność układów. Dziewczyny jadą na Mistrzostwa Świata do Genewy z dużymi nadziejami na dobry wynik. Srebro i brąz dla par z klubów rzeszowskich. Rywalizowało 15 dwójek.

2. W trójkach kobiet walka była bardziej wyrównana. O zwycięstwo walczyły dwie rzeszowskie trójki z dwóch klubów. Górą były dziewczyny ze „Stali”, Iza Jachimek, Martyna Szewczyk i Agnieszka Wnuk. Srebro dla zespołu z KAS Rzeszów, a na miejscu trzecim zespół z Sokoła Kraków. Olga Budnicka, Zofia Kamińska i Oliwia Marek z UKS Targówek zajęły piąte miejsce. Pokazały się z bardzo dobrej strony. Do medalu zabrakło im 1.77 pkt.

3. Jak zwykle bardzo ciekawie było w rywalizacji par mieszanych. Czołowe pary prezentowały ładne ćwiczenia. Było urokliwie. Nina Gomułka i Kuba Kanownik z UKS Targówek, odważnym układem i dobrym wykonaniem, a także świetną prezencją wywalczyli srebrny medal. Na miejscu pierwszym para z KAS Rzeszów, Nikola Kamińska i Michał Wróbel. Pewne wykonanie i elegancja dały im złoty medal. Na miejscu trzecim doświadczona dwójka, Julia Kraj i Eyal Palgy z Chorzowa. Druga para z Targówka Marysia Kamińska i Maciek Kolak zajęła piąte miejsce. Przegrali tylko z parami starszymi od siebie. Przyszłość przed nimi. Dodajmy, że na siódmym miejscu także bardzo młoda dwójka, też UKS Targówek, Maja Błocka (2009) i Michał Szustak (2004). Z dużym potencjałem na przyszłość.

4. Konkurencja dwójek mężczyzn, zwykle liczbowo słabiej obsadzona, tym razem wyraźnie liczniejsza. Rywalizowało 8 par. Wygrała dwójka reprezentująca gospodarza zawodów, klub AS z Zielonej Góry – Szymon Krzysztofik z Igorem Rutem. Srebro dla zawodników z Aurum, Złotoryja Kacpra Sprawki i Michała Ziemaka. A na miejscu trzecim Krzysztof Białowąs i Tomasz Piotrowski z DKS Targówek. Zasłużony klub z Targówka wraca na medalowe miejsca. Na miejscu piątym dwójka z Akro-bada z Ursusa, Piotr Sasimowski i Mikołaj Wołoszyn. Miejsca od 6-8 dla pozostałych par z Warszawy.

5. W czwórkach mężczyzn tradycyjnie, od wielu lat, posucha. Jedyny zespół w Polsce to czwórka z Polonii Świdnica. Gdzie te czasy, gdy o medale walczyły zespoły z Ursusa ze Złotoryją, Świdnicą, Rzeszowem…

6. W klasyfikacji klubowej najlepszy jest.. UKS Targówek! Pierwszy raz w historii! Brawa dla zawodników i trenerki Katarzyny Zabierowskiej. Pozostałe kluby warszawskie: 8 miejsce DKS Targówek i 9 miejsce Akro-bad, który w roku ubiegłym był na miejscu trzecim. Po raz pierwszy Akro-bad wraca do domu bez medalu.

7. W grupie wiekowej 11-16 lat nie odnotowaliśmy sukcesów. Medale trafiły do innych klubów z Polski.

8. Zawody o Mistrzostwo Polski stały pod znakiem ostrego krojenia kosztów. Zapewne było to wynikiem wciąż trwającej pandemii. Gospodarze nie kryli, że skromna oprawa zawodów wynikała z niskiego budżetu. Być może dlatego obok głównego turnieju odbywał się turniej o Puchar Prezydenta Zielonej Góry

w akrobatyce i skokach na trampolinie. Choć może warto było zasugerować Prezydentowi przyjęcie patronatu nad Mistrzostwami Polski. Z pewnością Prezydenta tak pięknego miasta, byłoby stać na ufundowanie kilku pucharów. Generalnie było przyjaźnie, miło i jak w rodzinie. Środowisko akrobatyki ma swoje dobre zwyczaje.

9. A hotel w Kalsku, w którym była zakwaterowana ekipa z UKS i DKS Targówek oraz MOS Pruszków, po prostu rewelacyjny.

10. Zdjęcia z zawodów wkrótce!

11. Wyniki pod tym linkiem: https://online.itdsport.pl/#/strony/strona-glowna

JW

Wyróżnienia – UKS Targówek

Wyróżnieni z klubu UKS Targówek to:


– Kamila Bryśkiewicz, Izabela Krasuska

– Maria Kamińska, Maciej Kołak

– Ida Goliszewska, Urszula Graś

– Olga Budnicka, Oliwia Marek, Zofia Kamińska

– Maja Błocka, Michał Szustak


Gratulacje, życzymy równie wielu sukcesów w tym roku! 🏆

Regulamin WOM – akrobatyka i trampolina

GIZELA ZIELIŃSKA

Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Gizeli Zielińskiej.
Znakomitej trenerki akrobatyki sportowej, związanej przez blisko ćwierćwiecze z DKS Targówek. Przez wiele lat była trenerką, a zarazem współtwórczynią sukcesów swojego macierzystego klubu. To spod jej trenerskiej ręki i opiekuńczej troski wyszło kilka pokoleń Polskich akrobatek i akrobatów, zdobywców medali na Mistrzostwach Europy, Mistrzostwach Świata i w Pucharach Świata oraz wielu, bardzo wielu Mistrzów Polski w skokach i konkurencjach zespołowych.

Jej wychowanki i wychowankowie, których prowadziła wspólnie z mężem Konradem Zielińskim, zdobyli łącznie 83 medale na najważniejszych światowych i europejskich mistrzostwach. Wraz z mężem, tworzyła przepisy sędziowskie, układy klasyfikacyjne, tabele trudności elementów wytyczające kierunek rozwoju akrobatyki sportowej.

Dzięki tej pracy akrobatyka sportowa stała się dyscypliną pełną obiektywizmu i przejrzystości. Jako trenerka, sędzia, działaczka reprezentowała Polskę na międzynarodowych spotkaniach najwyższych gremiów światowej akrobatyki sportowej PZAS, FIG i EUROSAF. Przez wszystkie lata godnie reprezentowała nasz kraj i akrobatykę sportową, dyscyplinę, która stała się istotą jej życia.

Do ostatnich chwil utrzymywała stały kontakt z dużą grupą swoich
wychowanków, wymieniając się opiniami i uwagami, dzieląc troskami o
przyszłość ukochanej akrobatyki. Wielu z nich zostało trenerami
kontynuującymi dobre tradycje akrobatyki sportowej w Polsce i zagranicą.
Tworzyła historię akrobatyki sportowej w Polsce i budowała jej sukcesy.

Pozostanie na zawsze w naszj pamięci.
WMZSG.

Wars i Sawa – galeria zdjęć, wyniki

10. PUCHAR „WARSA I SAWY” ZA NAMI

Było fajnie, sympatycznie i miło. Było przyjaźnie! W sobotę i niedzielę akrobaci z 17 klubów z całej Polski spotkali się w ursynowskiej „Arenie” by powalczyć o puchary „Warsa i Sawy”.  

Po raz pierwszy w dziesięcioletniej historii tych zawodów zabrakło akrobatów z innych europejskich nacji. Koronawirus robi swoje. Nie przyjechali czołowi akrobaci Europy. Ale rywalizacja w swoim gronie też była interesująca.  

Całość zawodów była transmitowana na żywo dla internautów. O kolejnych pokazach znakomicie opowiadały nasze komentatorki: Katarzyna Błocka, Wanda Skonieczna – Dowhan i Grażyna Markiewicz. Wszystkie one to byłe zawodniczki, które odnosiły sukcesy w zawodach rangi mistrzowskiej, dziś trenerki. Komentarz dodał sportowego smaczku internetowemu przekazowi. W sobotę odnotowaliśmy ponad 5500 wejść, a w niedzielę ponad 4200. Sympatycy akrobatyki są złaknieni bezpośredniego obserwowania zmagań na planszy. Wielka szkoda, że zawody musiały się odbywać bez publiczności.

Co szczególnie podobało się oglądającym zawody? Świetny przekaz obrazu realizowany przez firmę Rell.pl. Każdy występ pokazywany z kilku kamer. Powtórki najlepszych elementów ćwiczenia. Nota na ekranie i natychmiast pokazywane miejsce w klasyfikacji. Wszystko to ułatwia obserwację zawodów. Po ćwiczeniu zbliżenia na twarze akrobatów. Nic nie da się ukryć, wszystkie emocje jak na dłoni.

Kogo chwalimy? Wszystkich za udział w tak szczególnym turnieju. Ale wymieńmy tych, którzy przed monitorami laptopów wywoływali największe brawa:

  • Bardzo solidna para: Izabela Krasuska, Kamila Bryśkiewicz z UKS Targówek
  • Kamila Szlęk i Klaudia Balawender oraz Ania Lenart i Regina Dragan z Łańcuta
  • Świetna dwójka z KAS Rzeszów: Nikola Kamińska i Milena Lew.
  • Według ogólnej opinii najlepszy zespół zawodów: Wanesa Kamińska, Julia Mikuła, Marianna Markiewicz z KAS Rzeszów.
  • Nieco młodsza trójka z Krakowa: Kalina Pilch, Nikola Bezwińska, Daria Kowalczyk
  • Także świetna inna trójka z „Sokoła” Kraków: Milena Fuksa, Hanna Seweryn i Julia Orzechowska.
  • Dwie dwójki mieszane: Weronika Filip z Konradem Biłykiem z „Piramidy” Rzeszów oraz Lena Loch z Szymonem Ratajczakiem z „Asa” Zielona Góra.

Pięknie zaprezentowały się pary mieszane z UKS Targówek: Maja Błocka i Michał Szustak ze złotem, a także Nina Gomułka i Jakub Kanownik ze srebrem.

Ponadto warszawskie zespoły z medalem to: Olga Budnicka, Oliwia Marek i Zofia Kamińska z UKS Targówek z brązem, i także z brązowym medalem Urszula Graś, Zofia Dziurzyńska i Ida Goliszewska z tego samego klubu.

W dwójkach mężczyzn w kategorii 13-19 całe podium dla UTS „Akro-bad” z Ursusa. O włos wygrywa para Minh Bui Uang i Kajetan Olędzki. Pół punkta za nimi Mikołaj Wołoszyn z Piotrem Sasimowskim i o 0,3 pkt dalej Filip Zawadzki i Arsani Sidun.

Dwójka z DKS Targówek, Tomasz Piotrowski i Krzysztof Białowąs najlepsza w kategorii 11-16.

Zwycięzcy otrzymali puchary ufundowane przez:

  • w kategorii 11-16 lat – Prezesa Metra Warszawskiego
  • w kategorii 12-18 lat – Warszawsko-Mazowiecki Związek Sportów Gimnastycznych 
  • w kategorii 13-19 lat – Burmistrza Dzielnicy Ursynów 
  • w kategorii Senior – Prezydenta Warszawy 

Zespoły na podium otrzymały medale, a wszyscy uczestnicy specjalne okolicznościowe dyplomy. Do rąk uczestników trafiły gadżety: koszulki z logo zawodów oraz „kreciki” Metra Warszawskiego i upominki od Mikołaja.

Załączamy wyniki zawodów oraz pierwszy plik zdjęć.

Jan Wieteska

wyniki_10_Turniej_Wars_i_Sawa_2020

Wars i Sawa – transmisja

Turniej o Puchar „Warsa  i Sawy” odbywa się po raz dziesiąty, z okazji jubileuszu turniej miał mieć szereg imprez towarzyszących. Pandemia pokrzyżowała te plany. Być może w kolejnym roku pokusimy się o wzbogacenie zawodów atrakcyjną oprawą. Być może będzie okazja do przeprowadzenia turnieju według zasad obowiązujących podczas zawodów o Puchar Świata!

Tegoroczny turniej obejmuje rywalizację w czterech kategoriach wiekowych: 11-16 lat, 12-18 lat, 13-19 lat i kategoria senior 15+.

W programie znalazły się konkurencje: dwójek kobiet, dwójek mężczyzn, dwójek mieszanych i trójek kobiet.

Całe zawody pokażemy na żywo. Transmisję poprowadzi RELL.pl na www.rell.tv/wp/live2   

Przekaz przekierujemy także na stronę internetową Związku 

Zapraszamy do oglądania zawodów w sobotę i w niedzielę.

Komitet Organizacyjny

„Wars i Sawa” – komunikat nr 2